Wiersz „2.2.1” Nikt przyjdzie mi z pomocą,Chociaż ręce mi dygocą,Nikt nie powie mi „O rany!Siedzi cały zapłakany!”.Czasem cieszę się, żem człowiek,Czasem wolę być jak stołek,Nie pić, nie jeść, nic nie burzyć,Nie żyć, nie spać, nie mieć złudzeń.To co było już nie będzie,Człowiek siedzi w pierwszym rzędzie,Wolność dawna nie ta sama,Dziś wygląda jak reklama.Chciałbym wrócić do…

Czytaj więcej

“Pory roku” Wiosna, lato, jesień, zima,Pogody przy tym nigdy ni ma,Wietrzyk wieje, drzewa chwieje,Deszczyk pomaga, wichurę wzmaga. Słońce blaskiem chmury przyćmiewa,I rośliny do wzrostu zagrzewa,Wszystko zieleń znów otacza,A swym blaskiem nas przytłacza. Upał pełznie po pustyni,Patrzy na skupisko dyni.Do czego teraz się przyczyni?Otóż z małych duże uczyni. Lato rośliny do wzrostu ponagla,A więc ich plony dojrzeją tak z…

Czytaj więcej