Wiersz “Wspomnienie”

“Wspomnienie”

Miałem raz ja takie wspomnienie,
Co pobudziło tak bardzo moje myślenie,
Że wymyśliłem sobie przecudne marzenie,
I zacząłem do nowego celu dążenie. Kiedy już miałem przed sobą cel nowy,
Kiedy tak blisko było do zgody,
Kiedy dostrzegłem celu sens owy,
Który niejasnej używał wymowy. Wtedy coś mą drogę zmroczyło.
To coś przede mnie tak prędko wskoczyło,
Że moją wyprawę szybko zakończyło,
A przy tym cel nowy mi przytoczyło. By siebie doskonalić.
By innym nie wadzić.
By z sobą się zgodzić.
By innych nie zawodzić. Lecz co mogło mi to nakazać?
Co mogło mi tak rozkazać?
Co mogło mi czegoś zakazać?
A co mogło cel nowy mi wskazać? Czy to rozum bywa tak bardzo niegodziwy?
By wykazać cel jakże poczciwy?
Mimo że z powołaniem bywa nieprawdziwy.
A z sercem naszym taki nieuczciwy. Zaakceptować muszę umysłu wygraną,
By żyć dalej swoją przegraną.
Lecz warto pamiętać swą rolę odegraną,
Bo wspomnienia w umyśle zawsze pozostaną.

Posted in

admin