Wiersz “Historia Polski”
“Historia Polski”
Od krwi do kości,
Przez stal godności,
Złączeni razem,
Więzią bliskości. Od dawna dawien,
Do rządów bezprawiem,
Od dziejów królewien,
Do dziś wam opowiem. Polanie i Ślężanie,
Lędzianie i Wiślanie,
Jeszcze Pomorzanie,
Oraz Mazowszanie, Te plemiona Polskę stworzyły,
I dawniejszą zawiść obaliły,
Słowianie, co państwo utworzyli,
Pozostałych prędko z ziem wygonili. Lecz pomińmy te czasy, co słodkie jak miody,
I pomówmy o tych, co słyną ze szkody,
Bo o nich mówić choć wzmiankę potrzeba,
A szczególnie o tych, w których brakło nam chleba. W ciężką wojnę na klęczkach przywiedziona,
Ludność się modliła do Gabriela archanioła,
Lecz wtedy gdy modły mieszkańcy składali,
Żołnierze jak muchy szóstkami padali. Nastała literacka epoka dziewiąta,
i rozległ się huk wrześniowego piątka,
Dla mieszkańców, jak grom podczas burzy,
I nastały czasy pełne życia jałmużny. Brak sensu docierał do granic,
I szlochanie stało się na nic,
Nawet uciekać nie było już dokąd,
Taki był wtedy polaków pogląd. Wiele się wtedy nie myliliśmy,
Lecz darmo się poddać nie mogliśmy,
Za ojczyznę dzielnie walczyliśmy,
I tyle krwi za wolność wylaliśmy. A teraz jak wojna po wojnie,
W sejmie senacie i sądzie,
Pokojowo się oskarżają,
A swój rozum zabijają.
